Opublikowano

Jest 1/07/2016…a tu co? NIC!

Jest 1/07/2016… w mojej głowie była już dawno wizja ,ze w tym czasie Plishka ruszy ze sprzedażą i wszystko będzie ładnie szło…

A tu co? NIC!

Az sama nie mogę uwierzyć jak wiele rzeczy się ciągnie. Obiecane terminy mijają (nie wspomnę o wcześniejszej choćby informacji, że będzie poślizg) i jest cisza. I jakby nikogo nie interesuje czy może ma to wpływ na prowadzenie mojej działalności czy nie.

Moment złości mam już za sobą ,a że staram się być pozytywna i wyciągać coś z niczego więc pomyślałam, że skoro tak się dzieje to prawdopodobnie właśnie ma tak być. Bo przecież plan przewidywał ,ze najpierw będą koszulki z nadrukami i jakieś gadżety… ale teraz widzę , że jest szansa ,ze jednak na „dzień dobry” pójdzie więcej rzeczy – co jest ,jakby nie patrzeć bardzo fajnym obrotem spraw.

Całe to wkurzenie wpływa też dobrze na moją kreatywność i jakby bardziej mi się chce i łatwiej przychodzą mi nowe pomysły na ubrania. (Czyli mogę powiedzieć , że dobrze działam pod presją 😉 ) Szkicownik ,ołówek i kredki są ze mną non stop.

 

  • plishka_praca2

Również w tym „postoju” ,a zarazem przypływie kreatywności udało mi się znaleźć 3 piękne modelki,które moim zdaniem idealnie będą pasowały do Plishkowego stylu. Nie było to łatwe ale jak to się zazwyczaj dzieje ,można powiedzieć , że jakoś tak samo się stało…tak po prostu….spojrzałam i wiedziałam ,ze to Te Dziewczyny… Potem szybka konsultacja z Wyczesem i decyzja została podjęta: Trzy bardzo rożne i inne dziewczyny,a razem tworzą idealny komplet (przynajmniej dla nas 😉 )

Ciesze się niezmiernie, że chcą z Plishka współpracować 😀

  • plishka_modelka9

 

Podsumowując, mogę śmiało powiedzieć , że pomimo jakiegoś rodzaju frustracji, która mnie dopadła i tej niemocy, że na pewne sprawy nie mam wpływu – uczę się pokory i staram brać coś z niczego…co w sumie jest bardzo fajne… i daje uczucie radości. Aczkolwiek… naprawdę chciałabym już działać tak , jak sobie wymyśliłam, ruszyć do przodu ,realizować się i dzielić się tą moją pasją i pozytywnym podkrętem z innymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *